• Kwiecień 6, 2020

Chiemgau: Kini i jego pole golfowe

Przez długi czas Stephan Vogl martwił się, że wielu golfistów na A8 w kierunku Austrii dosłownie opuściło swoje miejsca nad jeziorem Chiemsee, zakładając, że obszar ten jest przeznaczony wyłącznie dla turystów pieszych i rowerzystów. Prawie żaden obszar w Niemczech nie oferuje golfistom piękniejszego tła dla ich hobby. Panorama górska czasami powoduje zatrzymanie gry i zatrzymanie na chwilę przed przejściem do następnego birdie lub par.

Społeczność sześciu hoteli i sześciu pól golfowych

Vogl, menedżer klubu golfowego Chieming, wie wszystko o tym klejnocie i zaczął pracować nad skarbem turystycznym prawie pięć lat temu. Przyprowadził hotelarzy i menedżerów klubów golfowych do stołu, dyskutował i przekonany. Cel: każde miejsce powinno mieć hotel partnerski, który jest nie tylko specjalnie przeznaczony dla golfistów, ale także ich personel jest odpowiednio przeszkolony. Vogl wie, o czym mówi: „Kiedyś zdarzało się, że goście hotelowi chcieli zarezerwować czas na herbatę w recepcji, a jako kontrargument„ Czy wolisz Earl Grey czy herbatę ziołową? ” got. " Te czasy się skończyły. Prawie dwa lata temu sześć hoteli i sześć pól golfowych na wschodzie i południu Chiemsee połączyło się, tworząc społeczność „Golfland Chiemsee-Chiemgau”. Korzyści dla gości golfa: korzystają z odpowiedniej karty golfowej ze zniżkami na pakiety i aranżacje.



Trochę starego świata podróżowania odbywa się w Parkhotel 1888, gdzie podchodzisz do swojego pokoju na 120-letnich, masywnych dębowych schodach. Zabytkowy dom położony jest w środku Traunstein, ma idylliczny ogród letni i doskonałą kuchnię w bardzo uczciwych cenach. Nic dziwnego, że często spotyka się tu gości innych niż hotel. Z Parkhotel jesteś w ciągu 20 minut na pierwszej trójce klubu golfowego Chieming. 18-dołkowe pole jest jednym z najpiękniejszych w regionie i zostało położone 32 lata temu w lekko pagórkowatym krajobrazie. Odpowiednio wysokie są dzisiaj drzewa posadzone w tym czasie. Wymagają precyzyjnej gry. Ale jedna jest nagradzana uczuciem wędrowania po angielskim parku.



Niemal za rogiem w Ising jest stadnina od dawna założonej rodziny Magalow. Jazda była centralna dla tego pokolenia. Chcieli również zaoferować gościom możliwość zagrania w kilka dołków golfa tuż za drzwiami, z których dziewięć było na 170-hektarowej posiadłości. Miejsce jest ładnie wykończone, ale nie ma żadnych niespodzianek dla oka. Są bardziej prawdopodobne, że pochodzą od pani Krebs. Miła pani w sekretariacie lubi z wyprzedzeniem wyjaśniać graczom konkretne lokalizacje i na przykład drugi strzał w otworze 8 powinien być poprzedzony z prawej strony drzewa: „Stamtąd jest tylko 150 metrów do zieleni”.

Szybkie zielenie i klub mistrzem świata

Nieskomplikowana i otwarta droga zaprasza golfistę tuż przed austriacką granicą w Fridolfing. Tutaj znajduje się klub golfowy Anthal-Waginger See (9 dołków), z Parkhotel Traunstein również dotrzeć w zaledwie 20 minut jazdy samochodem. Tee-Times nie jest konieczne, Pay & Play to motto, a ci, którzy chcą pójść na rundę dwa razy, mogą to zrobić również po długiej przerwie na tarasie włoskiej restauracji obok. Zaleca się przerwę w zależności od stanu, ponieważ szczególnie otwory od sześciu do dziewięciu mają charakter górzysty. I uważaj, kiedy kładziesz - szybsze zielenie nie mają żadnego z sześciu miejsc Chiemgau Chiemsee.



Nigdy w ciemności o tym, gdzie zagrać w piłkę do flagi, zostawiasz pole golfowe w Ruhpolding. Okoliczna panorama Alp Bawarskich jest fantastyczna. A jeśli chcesz oglądać fairway przed lub po meczu z wysokości 1650 metrów, zabierasz tylko kilkaset metrów gondoli do Rauschenberg. W 2007 roku Ruhpoldinger Platz został poszerzony do 18 dołków, a jego członkowie, tacy jak biathloniści Rico Groß i Fritz Fischer, uważani są za „klub złotych medalistów olimpijskich i mistrzów świata”. Co jakiś czas przyjeżdżasz do Theo Stegmeier, właściciela „Wohlfühlhotel Ortnerhof”. Nazwa może wydawać się nieco promocyjna, ale Stegmeier udało się uczynić z tego rodzinnego hotelu idealną mieszankę spokoju, gościnności, niezbędnego dystansu, osobistej bliskości i bardzo dobrego jedzenia. Szczególnie niezapomniane są letnie wieczory na tarasie, kiedy masyw Rauschberg świeci prawie czerwony pod promieniami zachodzącego słońca.

Zawodnicy Bundesligi trenują w Achental

Gerhard Braun, dyrektor Golf Resort Achental koło Grassau, jest stale pod władzą. Basen, kuchnia, bufet, sklep pro - wszędzie widzi po prawej stronie. Mężczyzna żyje Achental. I wie, czego chcą sportowcy. Najlepsze zaplecze treningowe, miejsce na relaks i dobre jedzenie.Nic dziwnego, że piłkarze Bundesligi także przyjeżdżają i idą z nim. Kiedy się zameldowaliśmy, VfB Stuttgart pożegnał się i następnego dnia przyjechała drużyna z Werderu Brema. Obiekt Achental ma nie tylko tor lekkoatletyczny i trzy boiska do gry w piłkę nożną, ale także 18 zróżnicowanych i pięknie położonych pól golfowych. Jednak wiele zagrożeń wodnych uniemożliwia mu dostanie się do klubu bez utraty piłki.

w Reit im Winkl pokonał piłkę do Tyrolu

Klub golfowy Reit im Winkl jest znacznie cichszy niż w Achental. Mniej niż pół godziny drogi od jeziora Chiemsee mniej gości czeka na swoich gości, ale 18-dołkowe pole to pierwsze w Europie transgraniczne pole golfowe. Sześć torów znajduje się w Kössen po tyrolskiej stronie, dwanaście w Reit im Winkl. Gra toczy się tam z fantastycznym widokiem na Kaisergebirge i Alpy Chiemgau. Gut Steinebach, który znajduje się zaledwie 10 minut jazdy od hotelu, oferuje klasyczne pokoje hotelowe, a także małą „wioskę marzeń” z naturalnymi stawami i siedmioma domkami z powierzchnią mieszkalną do 185 m² oraz prywatnym ogrodem / centrum odnowy biologicznej.

Ale kultura jest warta wycieczki do Chiemgau, do takich atrakcji jak Muzeum Mamuta, Klasztor Maria Eck lub Muzeum Salt & Moor. I oczywiście wizyta w zamku Herrenchiemsee jest absolutną koniecznością. Gość przestaje oddychać podczas przechodzenia przez lokal. Zachwycenie rzemieślniczą robotą budowlaną i potrząsanie głową z powodu tak wielkiej daremności pozwalają zachować równowagę. Niesamowite jest to, że 150 lat temu nieśmiały, egocentryczny król, taki jak Ludwig II, wymyślił architektoniczną kopię pałacu wersalskiego. Nie wyobrażając sobie, Ludwig poświęciłby się wtedy sportowi golfowemu. Następnie „Kini” zamiast francuskiego króla słońca Ludwika IX. prawdopodobnie uwielbiał Royal and Ancient Golf Club w St. Andrews, a następnie pokrył Herreninsel im Chiemsee 18-dołkowym najsłynniejszym szkockim polem golfowym. Więcej informacji: //www.chiemsee-chiemgau.info/golfing

Chiemgau KING #Goldkrone 2018 (Kwiecień 2020).



Chiemsee, sporty wodne, jazda na rowerze, herbata, Austria, Niemcy, Alpy, Chiemgau, Chiemsee, pola golfowe, gra w golfa